To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

Relacje z remontów - SYRENA 104 z 1966r

SUPER.DAWID - 2014-05-04, 08:13
Temat postu: SYRENA 104 z 1966r
Witam.
Los znowu uśmiechnął się do mojej syrenki. Ponieważ sytuacja zmusiła mnie do sprzedaży mojego "dziecka" (Fiata 126p Bosmal Cabrio) na otarcie łez i wypełnieniu pustki w sercu i garaż postanowiłem zająć się na poważnie syrenką. Odgrzebałem plandekę która była przykryta rama. Oczyściłem przejazd i z pomocą żonki przetoczyłem ramę do nowego miejsca garażowania.

Krótko dla przypomnienia.
Syrena model 104 z 1966r. Zakupione przez mnie w stanie rozłożonym tydzień przed maturą w 2004r od drugiego właściciela który zakupił tylko auto bez papierów. Mnie udało się dotrzeć do córki pierwszego i jedynego właściciela i po przeprowadzeniu spadku i spisaniu umowy stałem się prawowitym właścicielem. Po zakupie nieśmiało rozpocząłem remont (wielkie słowo), ale przy kieszonkowym rzędu 100zł/miesiąc było bardzo ciężko. Dlatego prace szły bardzo wolno i były przeprowadzane w formie budżetowej. Splot wydarzeń sprawił, że syrenka trafiła pod plandekę pod wiatę i tak tam przestała do wczoraj czyli do 3 maja 2014r.
Podwozie wymaga jednak ponownego remontu gdyż zastosowane przez mnie techniki nie do końca przetrwały próbę czasu. Dla pewności silnik i skrzynia też zostaną rozłożone i przeglądnięte ponownie.
Buda na dzień dzisiejszy jest w stanie agonalnym Decyzja czy remontujemy czy zmienimy zostanie podjęta po bliższych oględzinach.

Pierwsze zdjęcia przed swoim nowym miejscem garażowania.


CZESIO1958 - 2014-05-04, 08:44

Bosmala ciut szkoda.
Ale powodzenia na nowej drodze życia z Syreną :ok3

Kozak90 - 2014-05-04, 11:05

Fajnie,że coś rusza w temacie 104. Jak będziesz coś potrzebował to pisz. Może pomogę. Wrzuć fotki budy. I pamiętaj,ze każdą da radę wyspawać.
Kain - 2014-05-04, 13:14

ohhhhhh coś dobrego!!! powodzenia Panie Kolego i obserwujemy bacznie. !!! : )
SUPER.DAWID - 2014-05-04, 17:21

CZESIO1958
Owszem bosmala ciut szkoda nawet nie ciut a bardzo szkoda ale jeśli nie udało mi się go zrobić przez 7 lat to chyba już trzeba było podjąć jakąś konkretną decyzję. Trafił do gościa który wygląda że obdarzy go miłością nie mniejszą niż ja.

Kozak90
Na pewno jak będę potrzebował jakiejś części bądź porady to się odezwę.
Jeśli chodzi o zdjęcia budy to puki co jest dość mocno pozastawiana różnymi gratami i przykryta plandeką więc wątpię żeby takie fotki coś wnosiły do tematu. Jest plan przetoczyć budę w miejsce dawnego postoju ramy wtedy nadarzy się okazja więc porobię zdjęcia i na pewno dodam. W kwestii stanu to będę chciał ją odratować gdyż jest to konkretnie buda od tej ramy. Osobiście dokonywałem (mam nadzieje czasowego) "rozwodu". Dlatego będę bronił ją rękami i nogami aby została.

Kain
Mam nadziej że remont pójdzie a nie zatrzyma się znowu na kilka lat. Więc może foto relacja będzie się rozwijać.

[ Dodano: 2014-05-09, 06:04 ]
No i prace ruszyły. Mam nadzieje że tempo zostanie utrzymane do końca prac.
Mam panowie pytanko. Czy macie jakąś sprawdzona metodę na zabezpieczenie anty korozyjne ramy z zewnątrz? Gdyż dotychczasowe budżetowe nie wytrzymało próby czasu.



Pole bitwy po walce



[ Dodano: 2014-05-10, 08:47 ]
Efekt wczorajszej nudy. Szpachelka w ręce i dwie godziny zeszły.


necki - 2014-05-14, 01:20

rame najlepiej wypiaskować nie ma co drapać
SUPER.DAWID - 2014-05-14, 06:35

Mam w związku z tym kilka pytań.
1) Czy przy piaskowaniu istnieje ryzyko że zetrą się numery?
2) Czy po piasku lepiej oddać ramę do malowania proszkowego piecowego?
3) Jeśli nie proszek to jak najlepiej zabezpieczyć ją anty korozyjnie?

marcys - 2014-05-14, 09:27

1) tylko jak trzymają sie na rdzy
2) jak znajdziesz taki duzy piec
3) ktos ostatnio pisał o cynkowaniu - i to brzmi cholernie ciekawie.

Americanboy80 - 2014-05-14, 10:18

Ciekawie. Pochwal się efektami :D
Kozak90 - 2014-05-14, 12:49

Ramę piaskuj. Nie ma mowy ,żeby numery się starły bo piasek nie usuwa stali. Usuwa farbę i wszystko co jest na stali. Po piaskowaniu pomaluj ramę farbą do podwozi aut ciężarowych (okrętowa) najlepiej wersję na goła blachę albo na podkład epoksydowy. Zerknij na mój temat 104.

http://syrena.gminanekla....pic.php?t=16833

Maciej HYsa - 2014-05-14, 13:22

http://syrena.gminanekla....pic.php?t=17697 Ja też służę pomocą co prawda remontuje 101 ale jest też 105 i R20 104 na podwórku :)
rolek - 2014-05-14, 15:03

Ja u siebie ramę piaskuje, potem maluje podkładem reaktywnym, podkładem akrylowym, barankiem i na baranek lakier akrylowy.
pietrekder - 2014-05-14, 19:44

Hmm, tutaj wyczytałem jak ktoś zachwala produkty rodziny sigmacover do malowania ram pojazdów i różnych konstrukcji stalowych. Aczkolwiek nie wiem czy ktoś stosował, bo ogólnie najpopularniejszy to novol. A z racji że najpopularniejszy, to i zdania podzielone.
SUPER.DAWID - 2014-05-18, 18:35

Wczoraj ramę położyłem na wózku ręcznym i zaciągnąłem ją na pobliską myjnię. Tam przy pomocy środka K2 do mycia silników karchera i temperatury blisko 90*C odtłuściłem ramę. Zdjęć nie załączam gdyż jej stan nie wiele się zmienił.

Jednak po myciu pojawił się pierwszy dylemat. To że rama idzie do "piasku" to już zadecydowałem, jednak zastanawiam się czy lepiej do piaskowania czy śrutowania? Proszę o wasze opinie i argumenty za/przeciw piaskowaniu/śrutowaniu. Po procesie ścierania chcę położyć podkład Epoksydowy najprawdopodobniej NOVOLa.

CZESIO1958 - 2014-05-18, 18:46

Piasek.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group