To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

Relacje z remontów - SYRENA 104 z 1966r

czeresss - 2018-11-03, 20:34

:grinser :ok3 bardzo miło się patrzy.
SUPER.DAWID - 2019-01-20, 18:26

Miałem ochotę dodać zdjęcia dopiero jak powstanie cały słupek. Niestety prace posuwają się powoli, a zapewne u nie których pojawiły się myśli pod tytułem "Pewnie kolejny projekt umiera".

Niestety jeszcze moja 104 nie wygląda tak dobrze jak 105 dodana przez Tomka. Ale przyjdzie i moment, gdy też będę mógł pochwalić się takimi zdjęciami. Na razie kibice mojego projektu muszą zadowolić się zdjęciami kolejnych małych blaszek dorabianych na podstawie starych. Staram się zachować dokładność wymiarową co do 1mm a w przypadku grubości zastosowanej blachy co do 0,5mm z tendencją raczej grubsza niż cieńsza.

Prace zrobione wcześniej. Ale dopiero dziś uwiecznione w obiektywie.





Dziś był dobry dzień. Mimo małych potknięć i trudności dzień zakończony owocnie.


Mariusz - 2019-01-20, 18:46

A co ja mam powiedzieć?
sereniarz(atom1) - 2019-01-20, 19:46

no ...ze nie chcesz jezdzic syrena tylko ja budowac
czeresss - 2019-01-20, 20:52

No i pięknie.
Przecież jedzie... Z robotą do przodu, a to najważniejsze.
Nie każdy dysponuje czasem, żeby zap...ierniczać z robotą co dzień po 5 h.
Ja trzymam kciuki non stop :ok3

Przyjdzie na jazdę czas (w swoim czasie) :D

SyrHarMer - 2019-01-20, 22:24

SUPER.DAWID, Widać precyzję - może to wyjść tylko na dobre ! :ok3
SUPER.DAWID - 2019-02-05, 22:12

Górna część słupka "A" (na wysokości przedniej szyby) została ponownie zamknięta w jedną całość.
Mocowanie zawiasu przedniej maski również wykonane z zachowaniem wymiarów. Jedynie jej połączenie z karoserią moim zdaniem zostało poprawione w porównaniu do fabrycznego.



SyrHarMer - 2019-02-06, 11:35

Pomału do przodu ! :ok3
Tomasz - 2019-02-06, 12:55

TO SIĘ NAZYWA ODBUDOWA :ok3
SUPER.DAWID - 2019-03-18, 21:39

Dziś naszła mnie taka refleksja.

Remont pojazdu trwa już któryś rok z kolei. Przychodzicie z pracy/szkoły. Macie wielkiego "lenia". Mimo wszystko zbieracie resztki sił i wychodzicie do garażu. Dotykacie zgliszczy odbudowywanego pojazdu. Bierzecie kątówkę czy inne narzędzie do ręki i jak na bajkach dostajecie nowej motywacji i super siły. Praca powoli idzie do przodu a wam nie chce się kończyć i chcieli byście siedzieć w garażu do przysłowiowego padnięcia.

Też tak macie? Czy tylko ja już zaczynam świrować? A może moja syenowa choroba już jest na bardzo zaawansowanym stopniu?

Pasjonat87 - 2019-03-18, 22:38

Kiedys tak mialem ;) teraz weny,czasu brak a nawet chodza mysli sprzedac....
motonita - 2019-03-18, 22:42

a no ja tak mam.... tylko garaz ,a, 2,5 km od domu.... w zimie zanim przyjade, rozpale w kubusiu... zanim zaczne cos kreatywnego robić godzina mija.... ale pozniej to az sie nie chce wychodzić z garazu :D
czeresss - 2019-03-19, 20:42

Oj Dawid- święta prawda.
Mariusz - 2019-03-24, 06:54

Są jakieś nowe zdjęcia?
SUPER.DAWID - 2019-03-24, 07:01

Puki co zdjęć jeszcze nie ma. Ale prace powoli się idą do przodu.

[ Dodano: 2019-04-13, 19:31 ]
Trochę wyczekiwane zdjęcia. Jeszcze nie jest to etap który chciał bym zaprezentować, ale ważne że do przodu i kolejne zastrzały i blokady znikają z samochodu zastąpione sprawnymi wytrzymałymi kawałkami blachy.





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group