To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

Technika Warszawy - Jak macie zrobione hamulce w waszych Warszawach?

suchar77 - 2014-08-11, 20:20
Temat postu: Jak macie zrobione hamulce w waszych Warszawach?
Tak jak w temacie. Proszę o informację czy coś przerabialiście czy nie? Zależy mi na tym aby hamulce dobrze działały. Myślałem o pompie dwustopniowej i tarczach z dwoma cylinderkami jak w żuku. Za wszystkie rady dziękuję:)
hrumek - 2014-08-11, 20:26

U mnie tak jak książka podaje, wszystko ok, ale jeszcze walczę z przegrzewaniem się bębnów w dwóch kołach, bo szczęki do bani zakupiłem, jakieś od Uaza, lekko za grube., do tego musiałem nity poprawiać ( trzeba było samemu zanitować a nie iść na łatwiznę i gotowe kupować)
Ogólnie za krótko jeżdżę aby się wypowiadać, ale na razie jestem zadowolony.
Cały układ nowy łącznie rurkami.

suchar77 - 2014-08-11, 20:30

hrumek a powiedz mi z przodu masz większą średnicę cylinderka niż z tyłu?
CZESIO1958 - 2014-08-11, 20:37

Warszawa miała z przodu układ duplex.
Czyli dwa cylinnderki , pojedyńcze. Po jednym na szczzękę.

Maciekk - 2014-08-11, 20:51

w sedanach z przodu były dwa w kole ale w garbatych (przynajmniej tych pierwszych) był jeden cylinderek tak jak z tyłu
suchar77 - 2014-08-11, 21:06

No właśnie ja mam jeden z przodu i jeden z tyłu z tym, że o takiej samej średnicy cylinderki przód i tył (ktoś już coś kombinował). Poradźcie jak to przerobić aby fajnie działało.
CZESIO1958 - 2014-08-11, 21:09

Maciekk napisał/a:
w sedanach z przodu były dwa w kole ale w garbatych (przynajmniej tych pierwszych) był jeden cylinderek tak jak z tyłu

To czyjaś twórczzośc . Miałem M20 i naprawiałem kilka innych. Wszystkie miały z przodu duplex.

suchar77 - 2014-08-11, 21:11

Czesio według literatury w pierwszych warszawach oraz pabiedach były po jednym w kole
CZESIO1958 - 2014-08-11, 21:12

No to w baardzo pierwszych :ok3
eMO 1966 - 2014-08-11, 23:33

1951 -1960 - z przodu i z tyłu po jednym cylinderku na koło.
W 1960 - Warszawa model 201 - modyfikacja m.in. układu hamulcowego - z przodu system duplex (po 2 cylinderki na koło, szczęki współbieżne). Średnica wszystkich cylinderków jednakowa.

Pompa dwustopniowa bez serwa - to marny pomysł. Z kolei montaż tego wsyztskiego z serwem - trochę dłubaniny, moim zdaniem nieszczególnie wartej efektu.

Sprawne, dobre cylinderki, dobra pompa, szczeki, bębny, porządna regulacja- i do Wawki jej oryginalne hamulce spokojnie wystarczają. :)

Na marginesie tylko dorbna uwaga - nowe pompy jednostopniowe (z bieżacej produkcji) często zdarzają sie z wiórami od obrobki w srodku - tzreba rozebrać i wyczyścić nowa pompe przed zamontowaniem w autku.

suchar77 - 2014-08-13, 15:21

eMO niezła wypowiedź:) Chyba zrobię to na oryginał czyli z przodu po jednym cylinderku na koło o średnicy 32 mm a z tyłu po jednym cylinderku o średnicy 30 mm. Tylko nie mogę znaleźć cylinderków o średnicy 30 mm bo wszędzie sprzedają o średnicy 32mm.
CZESIO1958 - 2014-08-13, 15:34

Ja bym sugerował dupleks z przodu.
Marek.K. - 2014-08-13, 19:49

montuj duplex, i te częasci do których masz dostęp wspólcześnie, po co potem się mordować z zakupieniem czegokolwiek ?
michalalex - 2014-08-13, 21:01

Nie myślałeś o hamulcach z samoregulacją od Żuka? Ja mam takie w Syrenie i nie narzekam.
hrumek - 2014-08-14, 07:14

Przed remontem długo zastanawiałem się czy montowac oryginał czy od Żuka, było wiele głosów że oryginalne ciężko wyregulować.
Założyłem oryginał, wyregulowałem według książki, wczoraj byłem na kontroli w stacji diagnostycznej i okazuje się że wszystkie koła hamują równo i bardzo skutecznie.
Okazuje się że nie jest to wcale trudne, a i skutecznośc przy prędkości do 80km/h jest wystarczająca.
Z przodu oczywiście duplex, cały zestaw cylinderków i pompy od Kawy, lekko taniej, choć miałem problemy przepuszczającymi odpowietrznikami, to producent bez problemu przesłał zamiennik.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group