To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

Technika Warszawy - Orginalna umowa kupna sprzedazy z lat 70tych PRL orginal

Widelec - 2016-09-19, 14:30

OK, ale z umowy wynikają prawa dla stron tej umowy, więc osoba, która jest obowiązana do działania na podstawie umowy skąd będzie wiedziała, na czyją rzecz ma wykonywać jakieś czynności? Nie twierdzę, że wpisanie nr PESEL jest błędne, bo nie jest, ale twierdzę, że wystarczające jest wpisanie nr dowodu osobistego.
Urzędnik wie, że jak ma delikwenta z umową, w której jest wpisany numer dowodu osobistego tej osoby (który ma stały numer PESEL) i dana osoba legitymuje się tym dowodem, to ma pewność, że posiadanie pojazdu zostało przeniesione na tą właśnie osobę, tak? I nikt w tym momencie nie popełnia przestępstwa.
A czy jak organ wydaje decyzje na podstawie przepisu, to czy przytacza jego cała treść? Nie, wymienia tylko ten przepis, bo treść każdy może sobie znaleźć w Dzienniku Ustaw. Treść można przytoczyć tylko w uzasadnieniu.
Z mojej strony to wszystko.

syreniarz1992 - 2016-10-10, 21:34

Widelec napisał/a:
OK, ale z umowy wynikają prawa dla stron tej umowy, więc osoba, która jest obowiązana do działania na podstawie umowy skąd będzie wiedziała, na czyją rzecz ma wykonywać jakieś czynności? Nie twierdzę, że wpisanie nr PESEL jest błędne, bo nie jest, ale twierdzę, że wystarczające jest wpisanie nr dowodu osobistego.
Urzędnik wie, że jak ma delikwenta z umową, w której jest wpisany numer dowodu osobistego tej osoby (który ma stały numer PESEL) i dana osoba legitymuje się tym dowodem, to ma pewność, że posiadanie pojazdu zostało przeniesione na tą właśnie osobę, tak? I nikt w tym momencie nie popełnia przestępstwa.
A czy jak organ wydaje decyzje na podstawie przepisu, to czy przytacza jego cała treść? Nie, wymienia tylko ten przepis, bo treść każdy może sobie znaleźć w Dzienniku Ustaw. Treść można przytoczyć tylko w uzasadnieniu.
Z mojej strony to wszystko.


Jak jest pesel na umowie, to prościej ciągłość umów odtworzyć i ciężej się minąć z rzeczywistością. Dowód zmienia się wiele razy, umiera się raz (albo zmienia płeć :lol: ). Oczywiście taki proceder odtwarzania bez poprzednich właścicieli jest nielegalny i nie radzę nikomu tak robić, gdyż grożą za to kary z więzieniem włącznie.

czeresss - 2016-10-13, 18:23

Zgodzę się z Widelcem. Kupiłem i sprzedałem w życiu kilka samochodów i kilka motocykli. Na żadnej z umów k/s nie wpisywałem numeru pesel, a jedynie dane tożsamości, adres, numer i seria dowodu osobistego i organ wydający. Nigdy nie miałem problemów w Wydziale Komunikacji, a wierzcie mi - urząd pod który podlega jest bardziej papieski niż papież o_O
Ale zgodzę się też z syreniarzem1992, że dzięki peselowi łatwiej pewne fakty ustalić.

Widelec - 2016-10-13, 19:30

Dzięki, a tak na marginesie to te fakty ustala się właśnie na podstawie dowodu osobistego.
Pozdrawiam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group