POLITYKA PRYWATNOŚCI
www.syrena.nekla.eu FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Syrena story (105), spisana przez Widelca
Autor Wiadomość
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-01-03, 20:37   

W temacie mojej Syreny, na razie niewiele się dzieje, ale obiecałem, że będę opisywał wszystkie pierdoły więc proszę bardzo. Na początek może pokażę Wam stanowisko mojej Adelki, co widzicie? Zdjęcie może kiepskie, bo na razie stan surowy, wszystkie otwory jeszcze pozabijane, mam nadzieję, że ten rok będzie przełomowy dla mojej budowy.
Ostatnio, tj. 31 grudnia ub.r. postanowiłem zadbać trochę o jej "obuwie". 3 opony to były kapcie, więc trzeba było coś z nimi zrobić. Jakiś czas temu, ze 2 lata temu zamówiłem jednemu znajomemu naklejki na zbiornik do WSK, kosztowało mnie to ok 40 zł z przesyłką. W zamian dostałem od Niego 3 koła do Syreny. Z tydzień temu je wyciągnąłem, napompowałem, okazało się, że wszystkie trzymają powietrze i pomalowałem Fertanem. Przez ten czas wyschły i przydały się jak znalazł, akurat wszystkie 3. Zdjęcie nr 2 - wymiana, zdjęcie nr 3 wymienione koło. P.S. Jeśli ktoś potrzebuje 3 trochę używanych gumek w "dobrym" stanie to mam namiar - tylko jeden warunek trzeba odebrać osobiście :P .
Poza tym jak Adelka była "w górze" to zrobiłem zdjęcie pompy hamulcowej. Wiem, że kiepskie, ale warunki bardzo polowe, poznajecie, czy to jednoobwodowa (zdjęcie nr 4)?
Ostatnio zmieniony przez Widelec 2016-01-04, 23:44, w całości zmieniany 3 razy  
 
abc
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-03, 20:47   

Tak, pompa jest jednoobwodowa. I dla Twojego bezpieczeństwa nie radzę Ci nic z tym kombinować, tylko kup taką samą porządną nowej produkcji (polską, rosyjską, obojętnie).
Przejeździłem ostatnie 1,5 tygodnia 500km Syreną z 1973 roku z taką dokładnie pompą i jest na prawdę świetna. Ja na swoje hamulce nie narzekam :ok3
 
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-01-03, 21:11   

Dlaczego jedno zdjęcie wyświetla się od razu, a pozostałe trzeba pobierać? Co znowu zrobiłem źle? Czy to może zależy od rozmiaru? o_O
 
abc
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-03, 21:14   

To ostatnie zdanie jest odpowiedzią na zadane pytanie :ok2
 
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-01-04, 23:43   

Dzięki, już poprawiłem.
 
młody94_105l 
Maciek.L



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 545
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-05, 03:20   

abc napisał/a:
A przy dwuobwodowym może dojść do nieszczelności na połączeniu zbiorniczek - wężyk i po zawodach...


Jak się nie dba o samochód i robi się wszystko niechlujnie, nie myśląc przy okazji, czy wężyki i przewody mogą się o coś przetrzeć, albo w inny sposób uszkodzić, to tak.. Ale w takim przypadku każdy układ, każdy podzespół samochodu może się zepsuć i być przyczyną potencjalnego wypadku.

Idąc tym tropem, samo posiadanie Syrenki może kogoś zabić. Np. jakiegoś emeryta, który żyjąc sobie spokojnie na emeryturze zobaczy Syrenę na ulicy. Przypomni sobie, jak to kiedyś, w latach młodości... zabrał śliczną, blondwłosą i niebieskooką Boginię na przejażdżkę swoją 104...
W jego głowie, jak bumerang powróci długo skrywane wspomnienie JEJ, pięknej, uśmiechniętej, ubranej w sukienkę w grochy, pachnącej..
Chwile zmysłowej refleksji przerwie jednak przeraźliwy dźwięk.
Trzask pękającego prawego przegubu, który poległ podczas próby zaimponowania niebiańskiej istocie w 1973r na suchej nawierzchni..
Odgłos ów prześladował wrażliwego człowieka przez lata, jednak od chwili zobaczenia pokracznego dzieła inżynierów z FSO na ulicy, coś pęknie w jego psychice. Jak bańka mydlana, jak główne pióro resoru na wyboistej drodze.

Nie będzie miał siły podejść i naszczać na tego złoma, nie weźmie odwetu po latach.. Nawet nie będzie w stanie, bo od dawna nie stoi, a nawet i nie leje. Tylko po kropelce, jak olej ze skrzyni, jak benzyna z gaźnika z zepsutym zaworkiem.

Wróci powoli do domu, bijąc się z myślami z przed lat:
Dlaczego tak się stało, dlaczego po tym wszystkim odeszła z nim? Przecież to tylko przegub..Bo zarabiał więcej? Bo miał wtedy nowego Dużego Fiata? Może nie potrzebnie na skręconych kołach dałem.Przecież oddałbym wszystko dla jej szczęścia, dla jej uśmiechu. I teraz po latach, kochałbym ją tak samo, albo i mocniej. Czy potrzeba coś więcej do szczęścia?

Starszy jegomość spojrzy w lustro, zobaczy starą, pomarszczona twarz, wyglądającą jak zgryziona farba na karoserii, albo łuszcząca się szpachla..
Zrozumie w tym momencie, że zmarnował życie, bo wierny był uczuciu z przed lat, bo kochał.
Żalu czuł nie będzie, tylko dziwne pieczenie w okolicy klatki, powodujące wcześniejsze położenie się do łóżka.

Nad ranem sąsiadów z klatki obudzi skowyt wiernego psa, przeraźliwy, jakby błagający.

Oo i tutaj powyżej doskonały przykład negatywnego podejścia do sprawy, bo jak na razie 100 procent dziadków, których spotkałem było szczęśliwych z faktu, że zobaczyli syrenkę :ok3

Także wężyki z fagumitu gumowego, na nowych opaskach i nie ma prawa się nic rozszczelnić.
_________________
Lubię jęk Syreny, gdy na liczniku 120,
Ciepło wtedy w stopę lewą od nagrzanej gitary.
 
drobson 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 1055
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2016-01-05, 03:31   

Wow. Biorąc pod uwagę która jest godzina, a pewnie piszesz z środkowoeuropejskiej strefy czasowej, to ciśnie mi sie na usta pytanie:)

Piłeś coś? :grinser :grinser :grinser

[ Dodano: 2016-01-05, 03:33 ]
Historia tak realna, że wypada zapytać czy prawdziwa:)?
_________________
104-1969 r- oryginal
shl m11- 1961r- oryginal
MZ etz 250 - 1983r - oryginał
Klania sie PRL
 
 
Tomasz 
inż. A.Talar



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 2333
Skąd: Bełdów
Wysłany: 2016-01-05, 21:37   

Kuuuuuuuuuuu....wa...

młody94_105l poeta.. :ok3 :smiech
Jestem pod wrażeniem. Poważnie. Słowa uznania ! :D Musze to kiedy przeczytać będąc pod %.. :npowiem
Pewnie się bardziej uśmieję niż czytanie o pistoletach pod odkurzacz itp. itd..
_________________
"Lecz we mnie zostało coś z tamtych lat..."

http://syrena.gminanekla....der=asc&start=0
 
drobson 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 1055
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2016-01-05, 23:53   

Tomasz napisał/a:
Kuuuuuuuuuuu....wa...

młody94_105l poeta.. :ok3 :smiech
Jestem pod wrażeniem. Poważnie. Słowa uznania ! :D Musze to kiedy przeczytać będąc pod %.. :npowiem
Pewnie się bardziej uśmieję niż czytanie o pistoletach pod odkurzacz itp. itd..


Dobre. :ok3 :grinser
_________________
104-1969 r- oryginal
shl m11- 1961r- oryginal
MZ etz 250 - 1983r - oryginał
Klania sie PRL
 
 
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-01-17, 21:02   

Trochę mojej syrenowej historii: http://syrena.gminanekla....p=215791#215791
 
Kozak90 
Moderator
PRL PRL PRL PRL



Pomógł: 52 razy
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 3229
Skąd: Pieńsk
Wysłany: 2016-02-09, 14:57   

Widelec to juz stary wyga.
_________________
www.abw.gov.pl
 
 
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-02-09, 17:52   

Może i wyga (junior wyga), ale w dużo mi jeszcze brakuje w porównaniu z Wami, dzięki!
 
motonita 
Moderator
PANIE KIEROWNIKU



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 7358
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2016-04-03, 09:06   

i co taka cisza w temacie?
_________________
Twoj symbol WSK twój bak słodko zaokrąglony...

zapraszam na stronę:
motonita.syrena.biz

mój mail:
motonita@syrena.biz
 
 
SUPER.DAWID 
SYRENA 104 z 1966r



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 2040
Skąd: Trzebinia-Małopolska
Wysłany: 2016-04-03, 11:50   

Może już zezłomowana.
_________________
NIECH MIXOL BEDZIE Z SYRENIARZAMI
http://syrena.gminanekla....p=189048#189048
Syrena 104 AD 1966r
 
 
Widelec 


Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 576
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-04-03, 21:47   

Trochę problemów ze zdrowiem i nieprzewidziane duże wydatki, związane ze zdrowiem... T_T a oprócz tego kasa idzie na okna, drzwi, założenie alarmu, ochrony, instalację gazową, budowę ogrodzenia..., czyli wykańczanie domu. Coś tam bardzo po malutku się dzieje, trochę czyszczę graty które mam, ale nie ma się czym chwalić. Muszę do wakacji skończyć moto dla żony.
Mam nadzieję, że to ze złomowaniem to żart?, tylko zachęta do działania. Syrena to moje marzenie, pisałem wcześniej, że mój wujaszek zezłomował Syrenę, którą mi obiecał, więc takie teksty mnie nie śmieszą.
Adelka stoi sobie w garażu, jak jestem na działce to ją odwiedzam, pogłaszczę po dachu i czeka na później.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne fixing Program do sklepu

Szybki dostęp:
www.syrena.nekla.pl www.syrenabielsko.pl syrenalaminat.prv.pl fsomoto.xip.pl fsoautoklub.pl fsocarteam.xip.pl www.syrenki.friko.pl aparatos.prv.pl www.syrenki.prv.pl www.jaro19.prv.pl www.syrenka.frankiego.prv.pl syrena.warszawa.pl www.syrena.republika.pl Forum Klubu Wartburga Forum Polskiej Motoryzacji Ocalmy wspomnienia Portal Miłośników Pojazdów Zabytkowych
REKLAMA

samochody zabytkowe

BANERY