::::W tym topicu chciałbym poruszyć zagadnienie uchwytów pod słynne kołpaki "słoneczka" prod. Spółdzielni Rzemieślniczej Otwock.


Jak wiadomo towar jest deficytowy i raczej nie występuje w przyrodzie



:::Drugi sposób [znacznie prostszy] polega na przewierceniu fiatowskich, tudzież Żukowskich plastikowych dekielków na szpilki koła.
Następnie wkręcamy w powstałe otwory śruby M-10 wystające na zewnątrz. Możliwie jak najkrótsze, żeby pan diagnosta nie stwierdził, że wystają poza obrys nadwozia
Kołpak mocujemy kolejno na podkładkę, podkładkę sprężynującą i nakrętkę kołpakową [jak sama nazwa wskazuje]
Zamontowałem u siebie tego typu kołpaki i jestem usatysfakcjonowany, zachęcam do tego innych. Na pewno są lepsze zarówno pod względem estetycznym jak i użytkowym od kołpaków z tworzywa sztucznego z pierścieniem rozpierającym [dostępnych w handlu detalicznym], które użytkownicy mają w zwyczaju montować na opaski zaciskowe
P.S. Nie orientuje się nikt, czy tego typu kołpaki "słoneczka" były kopią jakiegoś konkretnego wzoru felgi aluminiowej stosowanej w samochodach amerykańskich lub zachodnich?
To by chyba było na tyle.
Pozdrawiam


