Postaram się wrzucić jakieś foto z epoki.
Oczywiście nie popadajmy w skrajności, że PRL to tylko ortalionowy płaszcz, beret z antenką, telefon Aster na tylnej półce i kartonowe walizki na bagażniku bo to typowa retro hipsterka.
Syrenami jeździli zwykli ludzie, tak jak teraz wychodzi facet z domu, odpala Gulfa czy Octavię i gdzieś jedzie. Telefonu bezprzewodowego raczej nikt ze sobą w podróż nie zabiera

ale już ładowarka na zapalniczkę i Nokia 51 będą jak najbardziej dodatkami z epoki... Cinquecento
Lata 60 - marynarka krótka, małe klapy, buty wiązane - tak przynajmniej jest na filmach z epoki.
Lata 70/80 - era disco kiczu - ciuchy jak w 07 zgłoś się - spodnie dzwonowate, duże klapy marynarki, mokasyny, WĄSY, pekaesy, mogą być wycieraki "marmurki", w wersji zimowej kożuch w kroju bechatki. Tak akurat chodził mój ojciec i spora część sąsiadów.
W latach 80 i 90 modne były męskie kozaki na zamek, kamasze bardziej dla roboli.
Wtedy nie było szmatexów i ludzie mieli ciuchy bardziej ujednolicone, głównie polskiej produkcji, np. Warmia itd.
Jasno-szare wiosenne wiatrówki, beżowe prochowce -do samochodu nie wygodne, kurtki zimowe głównie szare i granatowe, ew. zieleń podobna jak u trepa zawodowego. Zapewne w latach 70 weszły też katany wycierakowe lub wycierakopodobne.
Piszę to po konsultacji ze starą gwardią w pracy, goście 60 lat.