POLITYKA PRYWATNOŚCI
www.syrena.nekla.eu FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: sir
2011-06-22, 15:05
Olej do syrenki
Autor Wiadomość
Czaruś 
Syrena 105L

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 3
Skąd: Z pod Warszawy
Wysłany: 2007-02-22, 18:12   Olej do syrenki

Witam jestem tu nowy więc wszystkich serdecznie pozdrawiam
Ale przejdzmy do sedna mojego tematu mam do was drodzy syrenkowicze pewne pytanie chcę jeździć moją Syrenką na oleju CASTROL TT jest to mineralny olej do dwósówów będe go lał w proporcji takiej jak potrzeba czyli 1:33 wydaje mi się że będzie lepszy od MIXOLU gdyż tamten nie zostawia nagaru łatwiej się spala jedny jego minus to cena ale myślę że i tak żadko jeżdze więc dam rade Co o tym sądzicie ??? Czekam na opinie może ktoś na takim jeździ ???
Pozdrawiam
 
 
Lajkonik 
Kaprysia 105



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 499
Skąd: Niepołomice
Wysłany: 2007-02-22, 18:20   

W olejach pracuję od 10 lat. Według mnie pomysł jest może nie niecelny ale co najmniej zbędny. Syrena to samochód przystosowany do oleju LUX-10, który musiał być specjalnie mieszany przy tankowaniu. Olej Mixol-S jest zdecydowanie nowocześniejszym produktem z racji łatwego mieszania się z paliwem. Oleje Castrol TT, czy 2T lub inne produkty Mobila czy Elfa są skierowane raczej do motocykli. Pamiętaj, że Syrena to konstrukcja z lat 50-tych a wtedy nie było jeszcze takich produktów jak Castrol TT. To samo dotyczy paliwa. Silnik jest przystosowany do etyliny E-78 jednak takowego dostać już nie można.
_________________
1975-FSM Syrena 105
1976-Polski Fiat 126p
1979-Polski Fiat 126p
1983-FSO Polonez 1.5 X Coupe
1984-Predom Prespol N-250c
1990-ZSD Nysa M-522
1993-Polski Fiat 126p FL
1997-Fiat 126 elx Maluch
1997-Fiat 126 elx Maluch
1998-Fiat 126 Town
 
Lizard 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 142
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-02-22, 18:32   

Można z powodzeniem lać 2T Semisynthetic z Orlenu. Jest 3-4 zł droższy od Mixolu a zostawia mniej nagaru i mniej kopci (przynajmniej w moich 2 Rometach)
 
 
Lajkonik 
Kaprysia 105



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 499
Skąd: Niepołomice
Wysłany: 2007-02-22, 18:45   

Syrena ma kopcić ...
_________________
1975-FSM Syrena 105
1976-Polski Fiat 126p
1979-Polski Fiat 126p
1983-FSO Polonez 1.5 X Coupe
1984-Predom Prespol N-250c
1990-ZSD Nysa M-522
1993-Polski Fiat 126p FL
1997-Fiat 126 elx Maluch
1997-Fiat 126 elx Maluch
1998-Fiat 126 Town
 
Gieroy 



Pomógł: 25 razy
Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 1593
Skąd: W-wa
Wysłany: 2007-02-22, 18:56   

Lajkonik - to świetnie że jesteś specjalistą od oleju to wyjaśnisz mi moje wątpliwości. Z tego co wiem to oleje do 2T dzielą się teraz na dwie grupy 1-popiołowe (np Mixol) i 2-bezpopiołowe.
Nr1 ma w sobie detergenty do wymywania nagaru z komory ale jako produkt spalania tych detergentów powstaje popiół. Ten popiół podobno lubi osadzać się na pierścieniach i je zapiekać.
Nr2 nie ma w sobie detergentów do rozpuszczania nagaru i w związku z tym przy spalaniu nie powstaje popiół. Ale oczywiście Nr2 nie będzie mył komory i może się ona zapaskudzić nagarem. Nr2 jest powszechnie polecany do łodzi bo pracują one na równych obrotach i przy równej niedużej temperaturze.
Nr1 jest polecany do silników chodzących na różnych obrotach i gorących.
I teraz moje pytanie: czy do syreny będzie lepszy ten marynarski olej czy nie?
_________________
"Samochody Syrena nie są na pewno pojazdami na wskroś nowoczesnymi" mgr inż. Z. Glinka
 
papieju 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Mar 2005
Posty: 650
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2007-02-23, 09:07   

Na moje oko jak jeździsz na miksolu to przy nim zostań. Co byś nie wlał i tak 200 tys bez remontu nie zrobisz, co najwyżej przedłużysz życie silnika o 10tys - tylko policz różnicę ceny oleju i pomyśl czy warto. To silnik 2t, żeby nie wiem jaki olej i tak będzie on źle smarowany - taki już urok. Optymalny będzie Miksol syntetyk, bo niewiele droższy, jeśli już chcesz coś lepszego niż zwykły Miksol. Lux jest może i dobry, ale upierdliwy i tak naprawdę stworzony do czego innego - a że go lano do syren, trampków i wartburgów - bo nic innego nasz komunistyczny przemysł nie potrafił dostarczyć. W latach 70-tych i 80-tych upowszechnił się miksol i lux stał się zbędny. Po co sobie utrudniać?
 
retrocar 
młody syreniarz
retrocar



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 233
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2007-02-23, 09:54   

Jeśli chodzi o olej, to podzielam zdanie kolegi Lajkonika. Uważam, że najlepiej stosować Mixol lub Lux - 10. Oleje te różnią się jednak znacznie od siebie. Mixol lepiej sprawuje się pod względem utrzymania czystości w silniku i łatwiej miesza się z paliwem, zaś stosując Lux - 10 zdecydowanie dłużej wytrzyma wał korbowy. Wał wyjęty z silnika auta eksploatowanego na Luxie - 10 łatwo zauważyć, że jest lepki, zaś po Mixolu suchy. Nie należy także przechodzić z Luxu na Mixol ani tymbardziej na teraźniejsze oleje półsyntetyczne, gdyż mają one wysokie właściwości myjąco rozpuszczające. Po rozpuszczeniu nagromadzonego nagaru można zatrzeć silnik lub w najlepszym przypadku go rozszczelnić. Na koniec jeszcze jedno: Mineralny olej silnikowy Lux - 10 jest od dawna mało stosowany, ale silnik najładniej na nim pracuje, jednostka jest bardzo cicha. Może nic nowego nie napisałem ale się starałem. Pozdrawiam........Pamiętajcie także o dodatku potasowym.................
_________________
retrocar -S-Y-R-E-N-A- 105L

Sesja zdjęciowa mojej Syrenki
http://syrena.nekla.pl/forum/viewtopic.php?t=7160
 
Franki 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 798
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-02-23, 12:45   

Hmm a ja tak sobie myślę, może sie ktoś czepi że kombinuję, no ale... piszecie o używaniu takigo lub takiego oleju, mam na myśli głównie mixol a nowocześniejszy 2T... A gdyby tak po prostu używać ich obu zmieszanych pół na pół i takową mixturę dodawać. Byłby to jakiś środek między właściwościami obu olejów. Niekoniecznie twierdze że to dobre rozwiązanie, to też własnie dlatego poddaje taki temat pod dyskusje...
_________________
bende-niebende-bende-bende-niebende-bende
-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -
 
Mateusz 



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 21 Lis 2005
Posty: 2370
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-23, 13:00   

Ja jeżdżę na sytentyku 2t, tzw. oleju malinowym i nie narzekam.
_________________
Syrena to nie samochód.
 
arturromarr 



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 1633
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-02-23, 13:00   

Nie uwazam sie za specjaliste od oleju, ale znam ludzi ktorzy zajmuja sie silnikami wyczynowo. Pewnie ze Syren na mixolu jezdzi i ja sam to leje, ale jesli ktos chce zainwestowac w lepszy olej to nie negujcie tego. W dusuwach olej ma szczgolne znaczenie i wplywa na zywotnosc silnika. Wiem z doswiadczenia ludzi ktorzy bardzo intensywnie eksploatuja silniki motocyklowe ze na dobrym oleju np. shella silniki przechodza dwarazy dluzsze przebiegi. Nie jest prawda ze Syrena byla projektowana pod konjretny olej, taki poprostu byl dostepny i musiala na nim chodzic, ale nie jest on z gornej polki. Samo smarowanie jest slabe w tym aucie wiec inzynierowie chyba sie cieszyli ze silnik wogole sie nie zaciera. Swiadczy o tym sklad mieszanki, bo lepsze konstrukcje pracuja dobrze przy mniejszej ilosci oleju.
Osobiscie mysle ze Przejechanie Syrena przebiegu standardowego ze smarowaniem mixolem jest wystarczajace bo raczej nie jest to auto na co dzien (nawet jak kogos stac to zwyczjnie szkoda auta), wiec inwestowanie w drozszy olej sie nie oplaci.
 
papieju 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Mar 2005
Posty: 650
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2007-02-23, 13:06   

arturromarr napisał/a:
Osobiscie mysle ze Przejechanie Syrena przebiegu standardowego ze smarowaniem mixolem jest wystarczajace bo raczej nie jest to auto na co dzien (nawet jak kogos stac to zwyczjnie szkoda auta), wiec inwestowanie w drozszy olej sie nie oplaci.

I o to chodzi. Co najwyżej Miksol-malinka, bo różnica w cenie niewielka. Szkoda po prostu forsy
 
Speedmen 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 321
Skąd: Galicja
Wysłany: 2007-02-23, 15:57   

W latach 70-tych Miksol był zupełnie czarny. Produkowali go tak, że cedzili zużyty olej silnikowy i rozcieńczali. Miksol to syf.
Poz.
_________________
Ironia użyta w miarę nie szkodzi nawet w największych ilościach.
 
Kozichwost 
Kozichwost



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1348
Skąd: okolice Tarnobrzega
Wysłany: 2007-02-23, 17:59   

Mateusz napisał/a:
Ja jeżdżę na sytentyku 2t, tzw. oleju malinowym i nie narzekam.

Ja też na nim jeżdzę tyle że Jawą - to naprawdę dobry olej. Rozbierałem silnik po 10 tyś km na tym oleju i w środku nie było grama nagaru, a ten na denkach miał kolor brązowy. Cały wał był ładnie mokry od oleju - czyli smarowanie ma. Na tym oleju silnik Jawy wytrzymał 55 tyś a fabryka daje mu 40 tyś na miksolu - to o czymś świadczy
_________________
105L '81, 104' 66 - w planach jeszcze coś......
 
 
JaNN 
młody syreniarz
353



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 271
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-23, 19:18   

No i teraz pytanie, czy Syrena ma być do tego, żeby się opłacało, czy do utrzymywania dobrego stanu. Zastanawia mnie, co ma oznaczać, że samochód jest "przystosowany do luxa", czy "projektowany do współpracy z mixolem". Powiedziałbym raczej, że im gorszy olej miałby być przewidziany, tym doskonalszy pod kątem użytych materiałów i dokładności musiałby być silnik. Jak mi zaraz ktoś napisze, że Syrena lubi nagar, bo ją uszczelnia, to nie wyrobię ;)

Jedyne, czym się mozna kierować to klasa jakości. Nowsze oleje mają przeważnie wyższą klasę jakościową niż miksol. Co to może znaczyć? Lepiej trzymają określone parametry lepkości, zawierają dodatki, które ułatawiają wytrącanie się w skrzyni korbowej, lepsze przeciwutleniacze i inhibitiry korozji, a przede wszystkim lepiej i czyściej na końcu się spalają. I to ostanie jest zaletą nie tylko podczas konkursów ekologicznych, ale w KAŻDEJ eksploatacji, także tej rzadkiej, na krótkich dystansach, kiedy wszystko nie zdąży się rozgrzać.

Oczywiście, że jak się ktoś uprze, to może lać przepracowany olej po frytkach, który mu zostanie z codziennej eksploatacji roboczego diesla :P Ale jeżeli ktoś twierdzi, że chce dbać o swój samochód, pokonuje nim 1000 km rocznie, a sępi choćby na najtańszy olej o lepszych parametrach od luxa, czy mixolu (nawet 2Tsemisyntetyk daje przynajmniej mniej kopcenia od mixolu - ortodoksi, zapach pozostaje! - a jest droszy od mixolu 2-5 zł/ butelka, to ja tu czegoś nie rozumiem.
_________________
353W '88, 2107 '87
 
 
arturromarr 



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 1633
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-02-23, 19:42   

Po co sie spierac. Temat jest czysto techniczny. Dzis mamy lepsze oleje i tyle.
Szanuje ludzi ktorzy dbaja o swe syreny i leja markowe produkty. Istnieja lepsze oleje a mixol poprostu wysytarcza.
Jesli ktos malo jezdzi tak jak ja (sadze ze jak zrobie remont to nie doczekam sie juz konieczności drugiego) to stosowanie lepszego oleju niewiele zmienia. Jesli zaczne wiecej jezdzic i nie bedzie dostepu do czesci zapasowych to pomysle o lepszym oleju.
Poki co mysle ze teza "mixol nie jest zly ale sa lepsze i drlzsze" oleje jest dobra wiec niech kazdy leje to co mu odpowiada.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne fixing Program do sklepu

Szybki dostęp:
www.syrena.nekla.pl www.syrenabielsko.pl syrenalaminat.prv.pl fsomoto.xip.pl fsoautoklub.pl fsocarteam.xip.pl www.syrenki.friko.pl aparatos.prv.pl www.syrenki.prv.pl www.jaro19.prv.pl www.syrenka.frankiego.prv.pl syrena.warszawa.pl www.syrena.republika.pl Forum Klubu Wartburga Forum Polskiej Motoryzacji Ocalmy wspomnienia Portal Miłośników Pojazdów Zabytkowych
REKLAMA

samochody zabytkowe

BANERY