Nie było mnie..ale gdy patrzę na zdjęcia to jestem pełen pozytywnego szoku i szacunku, że p.Mirek dokonał tego! Wykonał replikę od A do Z ( mimo odstępstw od orginału do których wiele osób się czepia.....

) i jest to osoba dla której nie istnieją rzeczy niewykonalne !

Jest to pierwsza replika i mam skromną nadzieję, że nie ostatnia

ALE jest !

Poświęcenia by tego dokonać moim zdaniem nie da się opisać prostymi słowami. Tym bardziej, że to on sam z własnej kieszeni sfinansował to wszystko.
Widok na relację z budowy gdy p.Mirek mozolnie dociera własnymi rękami bryłę swojej repliki - jeszcze jakiś niecały rok temu - przyprawiał mnie do rutyny bez końca na sam widok..! Przypomniałem sobie jak ja kiedyś docierałem szpachlę na swojej syrenie szykując ją pod lakier i w tą myśl mogę wyobrazić sobie o wieele mozolniejszą i dokładniejszą pracę p. Mirka.
Dlatego jeśli ktoś sądzi, że SS p. Mirka to spaprana robota - to się b.mocno myli, bo zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy ile trzeba determinacji, zaangażowania oraz silnej woli podczas pracy nad takim projektem, gdyż zapewne nigdy by ten ktoś nie zabrał się do tego typu pracy.
Oczywiście możliwe, że się mylę...
Moim zdaniem p. Mirek zasługuje na szacunek i uznanie a to,że robi pospolite ruszenie w mediach... Kto na jego miejscu w większym lub mniejszym stopniu by go nie zrobił...??!
Panie Mirosławie gratuluję panu!!!!
